O tym, o czym mówią myśli

werbalnie nie lubię mówić o emocjach, ale przychodzi taki moment, że opowiadam historie.Przemawiają moje ręce i materia którą im oddaję.To moje lekarstwo na całe zło świata i na bitwy toczone wewnątrz. Tworzenie jest dla mnie aktem, w którym jestem ze sobą szczera,a "po wszystkim" staje się wolnym człowiekiem.Piękno czy brzydota? Po kilku latach wiem, że to dla mnie żadne meritum, wyznacznikiem są dla mnie emocje odbiorcy,jeżeli je wzbudzam,czuję się spełniona

niedziela, 24 marca 2013

mozaika


Prace wykonane w Kątach Bystrzyckich ( niedaleko Lądka Zdroju). 

Autor: Unknown o 11:22 5 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2015 (6)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (3)
    • ►  marca (3)
  • ▼  2013 (18)
    • ►  września (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ▼  marca (1)
      • mozaika
    • ►  lutego (8)
  • ►  2012 (15)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  września (7)

Translate

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.